Pankejki Kokosowe

Dobre śniadanie to dobry początek dnia. Ostatnio na instagramie pokazałam Wam pankejki kokosowe. Pod zdjęciem pojawiły się pytania o przepis dlatego postanowiłam przygotować krótki wpis. Pankejki są prostą alternatywą dla naleśników. Kombinacja cennych składników pozwala mi cieszyć się ich pysznym smakiem przy użyciu zdrowych artykułów 🙂

1T2A9433Składniki :

3 jajka

olej kokosowy

70g mąki kokosowej

250 ml mleka ( ja używam roślinnego )

2 łyżki cukru ( ja używam kokosowego)

szczypta soli

1/4 łyżeczki proszku do pieczenia ( ja używam bezglutenowego)

Przygotowanie

Do miski wsypuję mąkę, proszek do pieczenia, sól i ze sobą mieszam.  Do osobnej miski wbijam jajka (możecie wcześniej ubić białka, pankejki będą bardziej puszyste) łyżkę oleju kokosowego oraz cukier. Miksuję ze sobą do uzyskania gładkiej masy.  Dodaję mleko i ubijam. Następnie dodaję mąkę kokosową z dodatkami (mąka powinna być przesiana bo ma tendencję do zbrylania się ). Ubijamy przez chwilę do momentu aż stworzy się jednolita emulsja. Rozgrzewam olej kokosowy na patelni i wrzucam ok. 2 łyżki masy na jednego pankejka. Smażę pod przykryciem. Do przekręcania pankejków najlepiej użyć szerokiej łopatki. Placuszki są dość miękkie dlatego łatwiej będzie je przekładać na drugą stronę jak nie będą zbyt duże. Podczas smażenia potrzebujemy trochę wyczucia aby ich nie przypalić. U mnie jest to ok 2-3 min z każdej strony . Gdy placki się zetną będzie nam zdecydowanie łatwiej je przekładać .

Ja swoje śniadanie urozmaiciłam o dżem z kasztanów dostępny aktualnie w Lidlu na tygodniu  francuskim .

Smacznego 🙂

1T2A9422

1T2A9424

To wszystko w towarzystwie kawy z łyżeczką oleju kokosowego.

Kawę przygotowuje na wzór słynnej Bulletproof coffee tylko w oryginalnej wersji występuje jeszcze masło klarowane. Kiedy jem obfite śniadanie zazwyczaj nie dodaję masła. Połączenie kawy i tłuszczu zapewnia przypływ energii zdecydowanie dłużej w przeciwieństwie do standardowej wersji napoju. Dodatkowo zwiększona ilość tłuszczu hamuje łaknienie. Dzięki temu redukujemy ilość przyswajanych kalorii w ciągu dnia. Taki napój świetnie sprawdzi się przed ciężkim treningiem czy egzaminem. W skrócie, jest świetną alternatywą dla suplementów przedtreningowych.

1T2A9429

1T2A9427

6 komentarzy on Pankejki Kokosowe

  1. Nata
    17 lutego 2016 at 10:56 (3 lata ago)

    Rewelacja! Zrobię napewno:)

    Odpowiedz
    • BraveAve
      17 lutego 2016 at 16:38 (3 lata ago)

      Daj znać jakie wyjdą 😉

      Odpowiedz
  2. Ola
    17 lutego 2016 at 12:42 (3 lata ago)

    Pankejki chętnie wypróbuję, wyglądają pysznie 🙂 Natomiast dżem kasztanowy dla mnie jest nie niejadalny :p Tobie smakował?

    Odpowiedz
    • BraveAve
      17 lutego 2016 at 16:39 (3 lata ago)

      Kiedy po raz pierwszy spróbowałam go na łyżeczce pomyślałam – FUJ ;D !
      A z pankejkami smakuje przepysznie :))))))

      Odpowiedz
  3. Karolina
    17 lutego 2016 at 14:59 (3 lata ago)

    Hej:) przepis już wykorzystany- było pyszne!:) jeszcze tylko muszę spróbować kawy z olejem kokosowym 🙂
    Mam do Ciebie jedno pytanie. Planuję zakup szczoteczki FOREO Luna i zastanawiam się, czy warto inwestować w tą nowszą generację(nie ma ich jeszcze w PL) czy ta obecnie dostępna w Douglasach „wystarczy” ? Którą Ty masz?:)

    z góry dziękuję za odpowiedź,
    pozdrawiam,
    Karolina 🙂

    Odpowiedz
    • BraveAve
      4 marca 2016 at 18:56 (2 lata ago)

      OOO super 🙂 Ciesze się, że Ci smakowały. Polecam również spróbować przepis tylko z mąką ryżową. Pycha :)! Jeżeli chodzi o szczoteczkę Foreo Luna, to ja posiadam tą -https://www.foreo.com/pl/luna-2?id=1249

      Jestem z niej bardzo zadowolona. Serum i kremy wchłaniają się zdecydowanie lepiej. Szczoteczka rewelacyjnie radzi sobie z poranną opuchlizną twarzy i wykonuję sobie przy jej użyciu masaż twarzy 🙂
      Ja zamawiałam ze strony Foreo razem z kosmetykami Foreo, które Ci serdecznie polecam. To najlepsze produkty do mycia twarzy jakie posiadałam do tej pory. Uważam, że Foreo to bardzo dobry wybór. Na początku moja skóra lekko zwariowała, ponoć to normalna reakcja, która trzeba najzwyczajniej w świecie przeczekać. Pojawiło się kilku ”nieprzyjaciół” na twarzy. Teraz jest idealnie. Szczoteczki używam codziennie, jest świetna 🙂

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *